Page 1 of 2

Warszawska Masa w piątek... jedzie ktoś??

Posted: 22 Feb 2005 18:01
by Jacq
Witam,

Po raz pierwszy mam mozliwosc bo mam urlop...
Wybiera sie ktos moze w piatek do Wawy na Mase??

Pozdrawiam
Jacek

Posted: 22 Feb 2005 19:41
by behem0th
jak odwilz zdazy to moze... ;)
ale pewnie bysmy sie na miejscu stykneli, bo musze na seminaria uderzyc :)

Posted: 22 Feb 2005 22:10
by Jacq
Ano wlasnie...

Tez to troche uwarunkowuje pogodą...

Ale z checia bym sie przejechal.

Pozdrawiam
Jacek

Posted: 23 Feb 2005 00:26
by leoheart
podzielam Twoją chęć, tylko ze po ostatnim moim przyziemieniu podczas naszej wyprawy, w moim super nowoczesnym bucie Scott Limited- pękła....żyłka :o i nie mogą jej naprawić :shock: od 10 dni!!
a mogłem wybrać model zapinany na rzepy,(o ja niewolnik nowoczesnej technologii!)
ciekawe ile mnie to będzie kosztowało bo...wywaliłem paragon zakupu,zobaczymy jak podejdzie do tej kwestii sklep "Królak" bo to ich sprzedawca namówił mnie na te buty,hm
Tak czy inaczej wygląda na to że Twój patent z paskiem od bodajże chipsów Lay's był całkiem sensownym choc niestety prowizorycznym rozwiązaniem ale w chwili obecnej nie moge go zastosowac bo mam jedynie prawy but :D jesli odezwą sie przed piątkiem-jestem zwarty i gotowy,zwłaszcza że szlifowałem forme na nartach,do czego może nie powinienem sie przyznawać w towarzystwie miłośników deski,jak sądzę :oops: pozdro

Posted: 23 Feb 2005 08:45
by Jacq
:)

Ja tam ze sportów zimowych to najbardziej lubie oczekiwanie na lato ;)
A miłośnik deski w tej chwili i ile dobrze wiem siedzi w górach ...

A co do spd... cóż, zawsze mozna wkrecic przeciez platformy ;)

Pozdrawiam

Posted: 23 Feb 2005 09:23
by Guest
jeżeli powiesz że jedziesz to ja wkręcam platformy :D może mniej bede sie przewracał :)
czekam na hasło! samemu raczej sie nie zmobilizuję
pozdro

Posted: 23 Feb 2005 09:27
by leoheart
to mówiłem ja 8)

Posted: 23 Feb 2005 10:18
by Edi
Ja ostatnio na Warszawskiej Masie byłem bodajże we wrześniu (a, byłem jeszcze na Orkiestrowej Masie) i z chęcią bym się wybrał ponownie, ale chyba jeszcze nie w tym miesiącu. Pogoda zbytnio nie zachęca do tego żeby zrobić około 80km, bo w moim przypadku trzeba się liczyć z trasą na tym poziomie. No nic, na marcową Masę postaram się już wybrać.

Posted: 23 Feb 2005 11:21
by Guest
Edi nie pękaj,twardy bądź jak roman bratny :D
z Otwocka jest tyle samo ale jak Jacq sie zdecyduje to damy radę wespół w zespól :P
w razie czego skorzystamy z usług PKP
ps.dawno nie jeździłem pociągiem na trasie środmieście-otwock
to dopiero może byc hardcore
pozdro

Posted: 23 Feb 2005 11:23
by leoheart
sorry znów sie zapomniałem zalogować
pozdro
leoheart

Posted: 24 Feb 2005 15:14
by Edi
Tak, jasne: "Bądź twardy jak słoik musztardy" :wink:, ale chyba nie tym razem.
Poza tym w piątek mam zajęcia do późna i żeby się wyrobić na Masę, musiałbym jechać rano do Warszawy rowerkiem. Trochę dziwnie bym wyglądał biorąc pod uwagę to, że mam do przejechania 30km a ulice są delikatnie rzecz ujmując mokre. OK, kończę, bo zaczynam plątać się w zeznaniach. Pozdrawiam

Posted: 24 Feb 2005 18:04
by Jacq
Prognoza pogody niestety nie nastraja na jazde do/z warszawy
w nocy ma padac snieg/snieg z deszczem...

wiec jutro bedzie masakra :/

Chyba odpuścimy...

Pozdrawiam

Posted: 24 Feb 2005 18:33
by behem0th
hehe, ja w ogole myslalem ze to za tydzien... ;)

Posted: 24 Feb 2005 20:16
by leoheart
uff!czuję ulgę bo....teraz mogę sie wycofac z honorem
hm, ja tez nie jestem taki twardy jak bym chciał :oops:
do zobaczenia na Otwockiej Masie,tu nie ma tłumaczenia ;)

Posted: 26 Feb 2005 18:40
by behem0th
http://www.jfedor.org/masa-2005-02/

rowerem nie bylem, za to widzialem z boku... calkiem spora grupka, pewnie >200 osob. eskortowana przez 4 radiole, 1 sam strazy miejskiej, 1 kontroli ruchu.
moglaby taka kiedys w otwcku sie zebrac.. podzielilibysmy sie wtedy na 20 osobowe grupy krecace roznymi trasami, blokujac wszystko permamentnie... albo rozciagajac sie na cala karczewska... ;)
dobra, chyba sie rozmazylem... ;)

przy okazji, lodowe rzezby stojace na przeciwko empiku deko lipne... spodziewalem sie czegos wiecej.

ps. ryzowe wyszlo zarabiscie, cud miod. wlasnie pociagam. mocne jak diabli, ciekawy zapach korzenny, smak cos jak drink bolsa- chyba za duzo kwasku i cytryn poszlo... ;)
tylko ta metnosc... blur w szklance :)

Posted: 26 Feb 2005 23:14
by chmiel
behem0th wrote: ps. ryzowe wyszlo zarabiscie, cud miod. wlasnie pociagam. mocne jak diabli, ciekawy zapach korzenny, smak cos jak drink bolsa- chyba za duzo kwasku i cytryn poszlo... ;)
tylko ta metnosc... blur w szklance :)
Jak już sie zaprasza na degustacje to przydało by sie powiedzieć gdzie i kiedy ;)

Posted: 26 Feb 2005 23:40
by behem0th
jutro o 20, przy swiatlach batorego/karczewska. w ramach odprezenia przy plakatowniu... ;)

Posted: 27 Feb 2005 07:24
by Jacq
Moze "po" plakatowaniu... bo jak nas podczas jazdy beda chcieli skontrolować...
Znów linia otwocka napisze patrol policyjny zatrzymal grupke nietrzezwych rowerzystow ;)

Pozdrawiam...

PS.
Moje tez bedzie do degustacji.

Posted: 27 Feb 2005 13:51
by behem0th
no ostatnio nie chcieli zeby dmuchac... ;)))

Posted: 27 Feb 2005 14:27
by yorek
bo ne czuli woni